Rozmowa dwoch Polakow przed sklepem monopolowym.
- Wezme dwie.
- Wez jedna, tyle nie wypijemy...
- Wezme dwie, damy rade.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy rade. Biore dwie ...
Wchodzi do sklepu:
- Poprosze skrzynke wodki i dwie lemoniady.
Losowe Życzenia:
Profesor uwielbiajacy zagadki pyta sie studentki w czasie eg... Więcej
-Czy jest dyrektor? -Dla pieknych pan dyrektor jest zawsze... Więcej
?eby nie wiem co, to ja i tak nie wiem nic. Więcej
Rozmawiaja dwie sasiadki: -Wie pani, ze ten sasiad z parte... Więcej
Wpada afrodyzjak do baru, wolajac od progu: - Panowie, wsz... Więcej