Rankiem w mieszkaniu na rozlozonej wersalce lezy skacowany mezczyzna. Na podlodze przy wersalce lezy puszysty perski dywan. Po dywanie idzie kot. Mezczyzna podnoszac glowe mowi do kota:
- Nie tup, ku**a, nie tup
Losowe Życzenia:
Seksowna blondynka weszla do gabinetu dentysty bardzo przest... Więcej
- Jasiu czy wiesz, co to jest aborcja? - Jakis owad. - D... Więcej
Kowalski postanowil zrobic zonie niespodzianke. Poszedl do f... Więcej
Ziuta chwali sie sasiadce: -Do tego zes doprowadzila, ze m... Więcej
Ostatni egzamin poprawkowy mialo do zdania dwoje studentow, ... Więcej